Najważniejsze informacje

30.10.2014 CZY TO PO HARCERSKU...

Tragedia na Piłsudskiego

Wczoraj na fb kandydata na burmistrza Bogdana Formelli pojawił się wpis:

W Rumi przy ul. Piłsudskiego 61 spłonął dom prywatny, 2 osoby spłonęły, 1 osoba w szpitalu, 1 osoba poparzona. Właśnie zakwaterowałem osoby z pożaru w Domu Harcerza.Dom Harcerz jest jedynym miejscem w Rumi, który służy pomocą 24 godziny na dobę a miasto podobno ma podpisaną umowę z ośrodkiem w Bełchatowie. Pojechałem na miejsce tragedii zorientować się czy jeszcze ktoś potrzebuje pomocy. Prawdopodobnie pomocy będzie potrzebowała jeszcze jedna osoba.Zapytałem czy jest Pani Burmistrz i otrzymałem odpowiedz " Udzieliła wywiadu i pojechała". Jeżeli ktoś by potrzebował pomocy dzwońcie śmiało telefon mam zawsze w dyspozycji pozdrawiam Bogdan.

O przebieg wypadków zapytaliśmy Burmistrz Miasta E.Rogalę Kończak. Oto jej wypowiedź:

"W dniu 29 października ok. g. 20 zostałam zaalarmowana przez kierownika Referatu Obrony Cywilnej i Zarządzenia Kryzysowego UM w Rumi  pana Adama Packa o pożarze na ul. Piłsudskiego 61 w Rumi. Powiadomiłam natychmiast Leszka Kiersznikiewicza- wiceburmistrza Rumi i niezwłocznie pojechałam na miejsce zdarzenia. Zastałam tam 3 Jednostki Straży Pożarnej, funkcjonariuszy Policji i  wiceburmistrza, oraz redaktorów TTM. Po chwili dotarli pan Adam Pacek, komendant Straży Miejskiej pan Roman Świrski, komendant Komisariatu Policji pan Ireneusz Szmurło i  Kierownik MOPS pani Wiesława  Pacholczyk. Ranny w pożarze mieszkaniec został już odwieziony do szpitala w Wejherowie. Dwoje mieszkańców potrzebowało pomocy, bo wyszli z płonącego budynku bez odzieży wierzchniej. Pani Kierownik MOPS zadzwoniła do pana Bogdana Formelli z zapytaniem, czy możemy umieścić te osoby w obiekcie ZHP przy ul. Włókienniczej i po otrzymaniu twierdzącej odpowiedzi swoim samochodem zawiozła poszkodowanych do siedziby ZHP.  Tam zastała pana Bogdana Formellę, który przygotował dwie kawy dla poszkodowanych. Pani Kierownik MOPS po umieszczeniu w pokoju poszkodowanych i zebraniu wywiadu od poszkodowanych powróciła na miejsce zdarzenia i zdała mi relację z wykonanego zadania. Nawiązała też kontakt z rodziną poszkodowanych i umówiła się na dzisiejszy dzień w celu omówienia spraw związanych z pochówkiem zmarłych. Ponieważ wszystkie poszkodowane osoby zostały zabezpieczone, 2 Jednostki Straży Pożarnej odjechały i czynności podjęła pani Prokurator. Ok. g 21.30 udałam się do samochodu, aby wrócić do domu. Po drodze zostałam zatrzymana przez redaktorów TTM, który poprosili o krótki komentarz. Do domu wróciłam ok. g. 21.40. Pana Bogdana Formelli nie spotkałam"

Do tematu wrócimy...



Pozostałe aktualności:

Więcej w archiwum

Kim jesteśmy

Kontynuujemy tradycje zapoczątkowane kilkanaście lat temu, w ugrupowaniu "Zasady, Nie Układy”. Ta nazwa to niezmienne credo naszego działania.

więcej >>

NASI RADNI: Zbigniew Rachwald

Współpracuje ze Stowarzyszeniem „Pomóż Sąsiadowi” w dziele pomocy w nauce rumskiej młodzieży. Z ramienia Rady Nadzorczej SM. „Janowo” współuczestniczy w redagowaniu sp ...

więcej >>

Pół żartem, chociaż serio

To sprawy zbyt poważne, by mówić o nich serio Ludzie, miasto, władza, życie. Opinie, spostrzeżenia i komentarze radnych Gospodarności.