Najważniejsze informacje

21.10.2014 WYJAŚNIAMY NA CZYM POLEGAJĄ

Przypominamy –w Rumi są wybory w okręgach jednomandatowych

To całkowicie inna sytuacja niż w wyborach sprzed lat. Rumia teraz  została podzielona na 21 okręgów. W każdym okręgu startuje tylu kandydatów ilu zostało zgłoszonych przez Komitety. W Rumi, w wyborach do Rady Miejskiej startuje 8 komitetów, z tym, że nie wszystkie zgłosiły komplet kandydatów. To znaczy, że w różnych okręgach została zgłoszona różna ilość kandydatów od 4-7. 

Ta różna ilość kandydatów powoduje, że kandydaci określonego komitetu  nie zawsze będą na tym samym, kolejnym miejscu na liście. Praktycznie więc oznacza to, że np. kandydat Gospodarności w okręgu nr 9 będzie umieszczony na liście jako  4 z kolei a w okręgu nr 8 kandydat Gospodarności może być  na liście 5, 6 lub 7 z kolei. 

Dodatkowo komplikuje sprawę numer listy, który jest losowany najpierw centralnie dla partii ogólnopolskich a potem w komisjach wojewódzkich, potem w powiatowych i wreszcie w miejskich i gminnych. Na razie wiemy, ze PiS wylosował nr listy 3 a PO nr 4. Ugrupowania lokalne będą więc miały numeru gdzieś tam z 2 lub 3 dziesiątki. Tak więc numer listy 4 wcale nie oznacza, że kandydat jest czwarty na kartce do głosowania. 

Karta do głosowanie może wyglądać np. tak:

Nr 3     Imie Nazwisko –PiS

Nr 4     Imie Nazwisko  -PO

Nr 15   Imie Nazwisko  –KKW –E. Rogala Kończak Gospodarnosc.pl

Nr 16   Imie Nazwisko   KWW Samorządność Rumia 

Mandat radnego w każdym  okręgu zdobywa tylko 1 kandydat, ten który uzyskał największą liczbę głosów. Tutaj szyldy partyjne mają drugorzędne znaczenie, nie ma żadnych „premii” dla silnych ugrupowań. Nie ma też sensu wystawianie po kilku kandydatów w tym samym okręgu wyborczym –bo to, na skutek podziału głosów, zmniejsza szanse każdego z nich. Nie ma także sensu wystawianie kandydata na burmistrza jako kandydata na radnego, bo jego głosy nie liczą się w żaden sposób dla jego jego komitetu. W przypadku gdy kandydat na burmistrza równocześnie kandyduje na radnego i wygra wybory w obu przypadkach, natychmiast po wyborach trzeba zrobić dodatkowe wybory uzupełniające.  

Dlaczego więc startują Michał Pasieczny i Bogdan Formela równocześnie w wyborach na burmistrza i radnego? Moim zdaniem jest to brak wiary w zwycięstwo w wyborach burmistrza i próba zapewnienia sobie, na wszelki wypadek, przynajmniej funkcji radnego. Bo nie chcę się mi wierzyć aby nie znali przepisów ordynacji wyborczej. 

W sąsiedniej Gdyni wybory odbywają na innych, starych zasadach, takich jak w Rumi 4 lata kiedyś –czyli w okręgach wielomandatowych. 

TP

Pozostałe aktualności:

Więcej w archiwum

Kim jesteśmy

Kontynuujemy tradycje zapoczątkowane kilkanaście lat temu, w ugrupowaniu "Zasady, Nie Układy”. Ta nazwa to niezmienne credo naszego działania.

więcej >>

NASI RADNI: Jolanta Staszewska

Bezpartyjna, zamężna, dwie córki, związana z Rumią od 18 lat. Wykształcenie wyższe, nauczyciel, były dyrektor Gim 2 w Rumi. Wieloletni praktyk i specjalista do ...

więcej >>

Pół żartem, chociaż serio

To sprawy zbyt poważne, by mówić o nich serio Ludzie, miasto, władza, życie. Opinie, spostrzeżenia i komentarze radnych Gospodarności.