Najważniejsze informacje

07.08.2014 CZY ZBUDUJEMY TUNEL POD TORAMI

Którędy przez tory?

            To, że Rumia jest podzielona przez tory kolejowe i ulicę Sobieskiego-Grunwaldzką na dwie części powszechnie wiadomo. Wiadomo też, że przejście nad torami wiaduktem na wysokości rumskiego dworca PKP jest dalece niewystarczające dla zapewnienia sprawnego układu komunikacyjnego miasta. Koniecznym jest budowa nowych przejazdów udrożniających komunikację między jedną a drugą częścią Rumi.

            Którędy więc przez tory? Spójną koncepcję rozwiązania tego problemu zawiera projekt planu zagospodarowania Centrum, przedstawiony już ponad rok temu przez panią Burmistrz. Zakłada on budowę tunelu pod torami, łączącego ulicę Piłsudskiego - z jednej strony, z drogą przy budynku Urzędu Miasta, wpadającą prostopadle w ulicę Sobieskiego - z drugiej strony. Oznaczało by to także przywrócenie lewoskrętu w kierunku Gdyni.  Ten układ komunikacyjny miałby być rozszerzony o budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Dąbrowskiego (jedno z najniebezpieczniejszych skrzyżowań w mieście). Wzdłuż ulicy Sobieskiego, przy wyjeździe z UM planuje się budowę trzeciego pasa aż do wjazdu w ulicę Towarową - Cegielnianą w kierunku Wejherowa. To znakomicie ułatwi mieszkańcom prawej strony Rumi (2/3 miasta!) jazdę w kierunku Wejherowa, bez karkołomnych nawrotów i bez włączanie się w przeciążoną ruchem drogę krajową.

            Rozwiązanie to ma szereg zalet. Przede wszystkim, zapewniając połączenie znacznej części miasta ( Janowo, Stara Rumia ) z drugą stroną umożliwia skierowanie ruchu w dwóch kierunkach. W stronę Gdyni i Obwodnicy Trójmiejskiej poprzez skrzyżowanie ulicy Sobieskiego i Sabata a w kierunku Wejherowa -poprzez dodatkowy pas ruchu wzdłuż Sobieskiego w ulicę Towarową i Cegielnianą. Co jest niezmiernie istotne, niewielkie różnice w wysokości terenu po obu stronach torów PKP nie stwarzają problemów technicznych przy budowie projektowanego tunelu. Budowa tego układu komunikacyjnego  spełnia wymagania programu budowy dróg w ramach tzw "schetynówek",  co umożliwia uzyskanie dotacji na pokrycie ponad połowy kosztów realizacji. Dofinansowanie budowy zapewnia też właściciel terenów położonych wzdłuż ulicy Sobieskiego, gdyż jej realizacja pozwoli na włączenie tego obszaru w układ komunikacyjny miasta. Uruchomi to  także tak potrzebne inwestycje w mieście na tym terenie.

            Jak na razie projekt budowy tunelu możliwy do zrealizowania pod względem technicznym, posiadający realną ścieżkę finansowania, pozytywne opinie specjalistów od komunikacji oraz uzgodnienia z GDDKiA w Gdańsku,  został jednak zablokowany przez obecną koalicję radnych. Projekt planu zagospodarowania Centrum obejmujący ten układ komunikacyjny został odrzucony przez koalicję PO, PiS i Samorządność. Co ciekawe przeciwko głosowali radni Michał Pasieczny i Bogdan Formella - kandydaci  w najbliższych wyborach samorządowych na burmistrza miasta - deklarujący się jako zwolennicy dynamicznego rozwoju miasta. Jak widać na tym przykładzie dobrze brzmiące slogany, jak to bywa w kampanii wyborczej, nie przekładają się na konkretne czyny.

            Przedstawionemu rozwiązaniu komunikacyjnemu przeciwstawiana jest, w szczególności przez radnego M. Pasiecznego, budowa wiaduktu nad torami na przedłużeniu ulicy Gdańskiej. Jest to inwestycja o zakresie i kosztach znacząco większych od proponowanej przy ul. Piłsudskiego, wymagająca budowy długiego najazdu od strony ulicy Gdańskiej oraz zjazdu po drugiej stronie ulicy Sobieskiego. Rozwiązanie to jest gorsze od poprzedniego, gdyż w obu kierunkach sprowadza ruch na i tak obciążoną już ulicę Sobieskiego. Nie daje także szans na jazdę w kierunku Wejherowa ul. Cegielnianą Leśną bez włączenia się w drogę krajową. Bardzo istotnym argumentem jest tutaj koszt realizacji takiego przedsięwzięcia, który wg specjalistów jest kilka razy większy od budowy wariantu tunelu na przedłużeniu ul. Piłsudskiego.

            Po raz kolejny w Rumi ma miejsce sytuacja, w której ludzie o ogromnych ambicjach,  lecz bez przygotowania merytorycznego i kompetencji usiłują decydować o ważnych dla mieszkańców miasta rozwiązaniach. A to, że specjaliści i powołane do tego urzędy mówią odwrotnie niż oni, nie ma dla nich specjalnego znaczenia. No cóż, w wyścigu wyborczym liczą się atrakcyjne hasła, także te bez pokrycia...Czy dadzą się na nie nabrać mieszkańcy Rumi? Czas pokaże…

Józef Chmielewski

 

 

 


Pozostałe aktualności:

Więcej w archiwum

Kim jesteśmy

Kontynuujemy tradycje zapoczątkowane kilkanaście lat temu, w ugrupowaniu "Zasady, Nie Układy”. Ta nazwa to niezmienne credo naszego działania.

więcej >>

NASI RADNI: Hanna Luiza Cegielska

Z zawodu fizjoterapeutka; absolwentka Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Pracuje jako fizjoterapeutka w NZOZ „Salubre” – Centrum Rehabilitacji i Masażu w Janowie. Bezpartyjna. Mieszkanka Rumi od 2000 roku ...

więcej >>

Pół żartem, chociaż serio

To sprawy zbyt poważne, by mówić o nich serio Ludzie, miasto, władza, życie. Opinie, spostrzeżenia i komentarze radnych Gospodarności.