Najważniejsze informacje

02.06.2014

OŚWIADCZENIE BURMISTRZ RUMI, ELŻBIETY ROGALI-KOŃCZAK

Zamieszczamy oświadczenie burmistrz Rumi, Elżbiety Rogali-Kończak, w sprawie zarzutów stawianych m.in. przez dwóch radnych PO: M.Pasiecznego i A.Sinickiego, o których pisaliśmy na naszej stronie (patrz: news "Echa WZ w SM Janowo" oraz news: "radni Gospodarności..."), a dotyczących m.in. uczestnictwa burmistrz Rumi w Walnym Zgromadzeniu SM „Janowo” i jej wypowiedzi w trakcie jego przebiegu.

                            OŚWIADCZENIE BURMISTRZ RUMI, ELŻBIETY ROGALI-KOŃCZAK

Zgodnie ze Statutem Spółdzielni Mieszkaniowej Janowo, a także na mocy prawa zwyczajowego, na Walne Zgromadzenie zapraszany jest Burmistrz Miasta Rumi. Z takiego prawa korzystał Burmistrz Jan Klawiter, a także ja nigdy takiego zaproszenia nie odrzucałam. Moja obecność na zebraniach jest też o tyle naturalna, iż jestem członkiem spółdzielni od 1983 roku, a od 1984 r. uczestniczyłam we wszystkich Walnych Zgromadzeniach, o ile tylko byłam zdrowa. Moje wystąpienia były przewidziane zwyczajowo w porządku obrad w punkcie, kiedy prace podejmowała komisja skrutacyjna. Była to też okazja do tego, aby mieszkańcy mogli zadawać mi pytania dotyczące najważniejszych spraw w mieście i wiele osób z tej możliwości skorzystało.
Nieprawdą jest to, że kogoś atakowałam, czy obrażałam. Faktem natomiast jest, iż mówiłam o realnych zagrożeniach, jakie mógłby spowodować wybór osób nieodpowiedzialnych i niekompetentnych.
Znamienne jest to, że osoby, które przegrały wybory, nie wskazują na żadne uchybienia prawne, formalne czy proceduralne, które świadczyłyby o tym, że akt wyborczy mógłby być nieprawomocny. Wybory były demokratyczne, a wygrali ci, którzy otrzymali mandat zaufania od większości członków Spółdzielni Mieszkaniowej. Smutne jest to, że nie wszyscy potrafią się pogodzić z klęską wyborczą, a tak można nazwać fakt, iż nie udało im się wprowadzić do Rady Nadzorczej ani jednego swojego kandydata.
Natomiast niepokojące jest to, jak bardzo w wybory do organu reprezentującego mieszkańców spółdzielni, ciała ze wszech miar apolitycznego, zaangażowali się działacze rumskiej Platformy Obywatelskiej. Radny Ariel Sinicki, choć nie jest członkiem spółdzielni, był obecny na wszystkich turach Walnego Zgromadzenia. Szef PO w Rumi Michał Pasieczny kilkukrotnie uczestniczył w spotkaniach z grupą kandydatów. Do kilku tysięcy mieszkań spółdzielczych trafiły czterostronicowe kolorowe foldery promujące kandydatów, którzy ostatecznie ponieśli porażkę. Powstają pytania:  Kto finansował tę kampanię? Gdzie znajdują się faktury za usługi poligraficzne i kolportaż? Komu zależało na tym przewrocie? Czy aby nie należy tych działań łączyć z listopadowymi wyborami samorządowymi, w których to Pan M.Pasieczny zamierza kandydować na stanowisko Burmistrza Rumi?

                                                                             Z poważaniem
                                                                          E.Rogala-Kończak


Pozostałe aktualności:

Więcej w archiwum

Kim jesteśmy

Kontynuujemy tradycje zapoczątkowane kilkanaście lat temu, w ugrupowaniu "Zasady, Nie Układy”. Ta nazwa to niezmienne credo naszego działania.

więcej >>

NASI RADNI: Tadeusz Piątkowski

Pracownik naukowy Politechniki Gdańskiej. W bieżącej kadencji, Rady Miejskiej, podobnie jak w poprzednich, pracuje w Komisji Sportu, Rekreacji i Promocji. Wielokrotnie jej przewodniczył. Przez wiele ...

więcej >>

Pół żartem, chociaż serio

To sprawy zbyt poważne, by mówić o nich serio Ludzie, miasto, władza, życie. Opinie, spostrzeżenia i komentarze radnych Gospodarności.