Najważniejsze informacje

23.05.2014 SPOTKANIE W SPRAWIE ULICY HETMAŃSKIEJ -PISZE RADNY ZBIGNIEW RACHWALD

JEST O CZYM MYŚLEĆ PRZED SESJĄ CZERWCOWĄ

W środę, 21. maja, odbyło się spotkanie mieszkańców ulicy Hetmańskiej z władzami Rumi. Bardzo liczna grupa  sprawiała wrażenie, że przyszli chyba wszyscy tam mieszkający.  Przyszli domagać się wybudowania ulicy.
Na spotkaniu była pani Burmistrz wraz z pracownikami Urzędu kompetentnymi w tej kwestii. Zaś Radę reprezentował pan Przewodniczący i kilkoro radnych.

Spotkanie było bardzo burzliwe, reprezentujące mieszkańców panie w ostrych słowach wyrażały swoje niezadowolenie, że ulica, która figuruje we wszystkich wykazach zaplanowanych inwestycji  -  nie może się doczekać realizacji.

Jak zwykle największe pretensje do władzy wykonawczej mieli prominentni członkowie aktualnej większościowej koalicji w Radzie – czyli nowi przewodniczący merytorycznych komisji Rady – Gospodarczej, Finansowej i Rewizyjnej. 
Ich wypowiedzi – znów jak zwykle – miały dość silny rumieniec populizmu, ale pojawiło się też pewne novum  -  wyraźna tendencja do skłócenia mieszkańców miasta. Otóż pani Burmistrz – wedle tych wypowiedzi – preferuje blokowiska, robi wiele dla ich mieszkańców, dla osiedli domów wielorodzinnych. Natomiast jest nieprzychylna tym, którzy mieszkają we własnych jednorodzinnych domkach! Było to podawane tak, swobodnie, bez nadmiernej troski o uwiarygodnienie tej tezy  -  ale zebrani reagowali w sposób oczekiwany przez autorów tych wypowiedzi – wszak na sali byli ludzie zdenerwowani, łatwo było ich jeszcze dodatkowo rozeźlić.

Burmistrz przedstawiała konkretne przykłady działań miasta w tym rejonie – wszak obecni domagali się – ulicy i tylko ulicy.

Wbrew apriorycznym ocenom radnych nowej koalicji – odniosłem wrażenie iż Burmistrzowi jest przykro z powodu długotrwałego problemu mieszkańców, że bardzo jej zależy na przychyleniu się do postulatów gości. Konkretnym faktem o tym świadczącym jest deklaracja  przeznaczenia kwot spodziewanych oszczędności poprzetargowych – właśnie na rozpoczęcie prac związanych z budową tej ulicy – jeszcze w tym roku.

Oczywiście na takie posunięcie potrzebna jest zgoda Rady. A to wbrew pozorom – nie jest takie proste! Bo łatwo popierać żądania mieszkańców gdy nie jest się za nic odpowiedzialnym – gdy jest się w opozycji do Burmistrza.

A trzeźwo myślący radni muszą się zastanowić – przecież teraz jest wielce prawdopodobna  - podobna akcja mieszkańców innych gruntowych rumskich ulic. Jak oni wykrzyczeli sobie ulicę – to my gorsi!? Opozycyjna większość Rady – nie musi się kłopotać – niech martwi się Burmistrz. Ale jesteśmy radymi miasta, nie kawałka, nie jednej ulicy.  Jest nad czym myśleć przed czerwcową sesją!
                                                                                                                      Zbigniew Rachwald


Pozostałe aktualności:

Więcej w archiwum

Kim jesteśmy

Kontynuujemy tradycje zapoczątkowane kilkanaście lat temu, w ugrupowaniu "Zasady, Nie Układy”. Ta nazwa to niezmienne credo naszego działania.

więcej >>

NASI RADNI: Grażyna Pol

Rumianka od 38 lat. Wykształcenie wyższe pedagogiczne (WSP w Słupsku). Mężatka - mąż Tadeusz lat 48, syn Sebastian lat 26, córka Julia lat 13. Przez ...

więcej >>

Pół żartem, chociaż serio

To sprawy zbyt poważne, by mówić o nich serio Ludzie, miasto, władza, życie. Opinie, spostrzeżenia i komentarze radnych Gospodarności.